Kurczaczki

Co tu dużo pisać? Wykluły się 🙂 Trzy. Jeden żółty (po Ringo, bo ma 5 palców) i dwa czarne. Mają dwie mamy, ale zostały “uwspólnione” i cała piątka wędruje sobie po świecie razem…

Gallina gallinarum

Blog tak jakoś podryfował w stronę naszej “niewarsztatowej” aktywności, że zupełnie zapominamy o tym, że wiosna i lato to okres warsztatów. Tym razem fotograficzne impresje z bardzo twórczo (i w przemiłej atmosferze) spędzonych warsztatów “Najpierw wytresuj kurczaka”. Dziękujemy wszystkim, zarówno … Read More