Szklane domy

Jak wspomniano w innym miejscu i czasie, przywieźliśmy szklarnię. W kawałkach. Zimę spędziła w tychże kawałkach rozparcelowana bezpiecznie między salę warsztatową, stajnię i drewutnię. W końcu jednak nadszedł czas, żeby poskładać do wszystko do kupy – w końcu gdzieś te … Read More

Jeszcze wczoraj…

… świat wyglądał tak, jakby wiosna miała zagościć na dobre: Ale już po południu aura ulegała stopniowej zmianie… … aby dziś rano zaprezentować się tak:   Jedynie roślinki w szklarni nie wyglądały na przejęte 🙂