2018 27
Kwi
Królikarnia

Zaległości ciąg dalszy. Jako, że króliki:

  • nie kochają wynoszenia na dwór
  • nawet jak już się wynieść dadzą, to luzem ich raczej nie puścimy, a jakakolwiek zagroda jest zawsze za malutka w porównaniu z całą powierzchnią domu, którą mają do dyspozycji

… to dotychczas wiodły żywot królików całkowicie domowych. Ponieważ nie jest to dla królików optymalne, od jesieni prowadziliśmy intensywne prace projektowe mające na celu zorganizowanie wybiegu, na który mogłyby wychodzić same. No i w końcu projekt doczekał się realizacji.

W pokoju królików okno jest nisko, więc króliki mogą wyjść prosto na przestrzeń pod dębem, która i tak w żaden inny sposób zagospodarowana nie była i nie bardzo być mogła…

Pierwsze wyjście było pełne obaw, ale teraz jest już kolejka do okna rano 🙂

Pierwsza w kolejce jest zawsze Cykoria i to ona spędza najwięcej czasu na dworze.

2017 1
Gru
Królicze yin-yang

A za oknami zima…

2017 22
Paź
Operation Californication

Podczas jednego z ponurych, deszczowych dni nagle umarła Pepsi. Bączek, bardzo z nią związany, popadł w głęboką depresję. Nie pozostało nam nic innego, jak poszukać mu towarzystwa z nadzieją, że otrząśnie go to z leżenia w jednym miejscu w przedpokoju… Po intensywnych poszukiwaniach zlokalizowaliśmy taką kalifornijską parkę dziewcząt…

Shauna i Atria

… które Michelle przejęła we Wrocławiu i (z pewnymi przygodami pt. komunikacja zastępcza na odcinku…) przywiozła do Jarkowa:

Następnego dnia towarzystwo było już odważniejsze, a ponieważ dotychczasowe imiona były jedynie etykietkami na króliki, zostały zmienione na bardziej cywilizowane. Przed państwem Cykoria i Tymotka:

Ponieważ towarzystwo wyglądało na zaaklimatyzowane, nadszedł czas na spotkanie z Bączkiem i innymi zwierzakami:

Bączek odżył natychmiast i w pełni zaakceptował obie towarzyszki. Tym samym w pełni zintegrowane stado może już uczestniczyć we wspólnych posiłkach:

2017 15
Kwi
Wielkanocnie

Wszystkim naszym przyjaciołom, sympatykom, znajomym oraz ich czworonożnym¹ i skrzydlatym towarzyszom życzymy Wesołych Świąt!

¹ Nie jest to świadoma i zamierzona dyskryminacja owadów i pajęczaków, tudzież ryb, głowonogów i innych istot o nieustalonej liczbie odnóży. Im też, tylko zależało nam na zgrabnym zdaniu.

2017 2
Mar
Pepsi

Przymiarki do sprawienia Bączkowi towarzyszki życia trwały czas jakiś, aż w końcu się udało. Po różnych przygodach, niekoniecznie szczęśliwych (pierwotnie miała przyjechać do nas Bagietka, która umarła na dzień przed umówionym transportem…) dotarła do nas Pepsi. Pochodzi z tego samego miejsca co Bączek, jednak tym razem transport był bardziej skomplikowany – Gdańsk-Warszawa, w Warszawie Pepsi została przejęta przez Honoratę i po spędzeniu nocy w stolicy przyjechała wraz z Honoratą i Wojtkiem prosto do nas (Dziękujemy!!!). Z Bączkiem polubiły się natychmiast, samotny kawaler bardzo odżył i odmłodniał 🙂 Z kolei Pepsi dość szybko przyzwyczaja się do wszystkich dziwnych rzeczy, w zasadzie cały dom nie ma już dla niej tajemnic. Czuje tylko jeszcze respekt przed psami i zdarza się jej uciekać przed człowiekiem, ale robimy szybkie postępy 🙂