2019 2
Sty
A mury runą…

A mury runą, runą, runą, i pogrzebią stary świat.

Ale zanim o murach, to o kurzej Wigilii. Maciej uznał, że kury muszą mieć na Wigilię pierogi z ziarenkami. I jak wymyślił, tak zrobił. Od początku do końca: pomysł, wykonanie, ugotowanie i zapodanie kurom:

A potem wiadomo – zanim się człowiek obejrzy, to Święta zamieniają się w Sylwestra, a ten upłynął pod znakiem tytułowych murów, które runęły:

A potem niestety sprzątanie… Za to po sprzątaniu zaprezentowało się tak:

Co z tego będzie? Dowiecie się w którymś z następnych odcinków 😉 A na zakończenie Sylwestrowo-Noworoczna pizza:

Dziękujemy Jarkowi za pomoc w demolce 🙂 Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

2018 17
Gru
Piaskowe wilki

Listopad jak pamiętacie był milczący, bo… Bo piaskowe wilki skończyliśmy dopiero teraz! Od czwartku „trójka” jest oficjalnie pokojem Piaskowych Wilków 🙂 Wilki w ścianach!

Zamęczanie Was paćkaniem gliną jest już pomału nudne, więc the making of w telegraficznym skrócie:

Za to więcej może być gotowego dzieła (za wilki oczywiście w całości odpowiada Michelle):

2018 8
Gru
Popierniczony Mikołaj

Czy odwiedził Was Mikołaj? Nas tak, musiał wejść przez rurę od kominka…

A cały dzień upłynął na pierniczkach… Najpierw pieczenie (fotek brak), a potem oczywiście LUKROWANIE. Kolorowe lukry zrobiliśmy sami; aż 9 kolorów: biały (bez dodatków), żółty (kurkuma), zielony (spirulina – w zależności od ilości jasny i ciemny), brązowy (kakao – w zależności od ilości jasny i ciemny), różowy (proszek z drzewa szminkowego), bordowy (jagody ze słoika), ceglasty (jagody+kurkuma).

Skoro już mamy lukry, to do roboty:

2018 5
Gru
Animacja

Obejrzeliśmy najnowsze dzieło studia LAIKA, czyli absolutnie rewelacyjną klasyczną poklatkową animację „Kubo i dwie struny” ( kto nie widział – polecamy! Zwiastun poniżej )

No i oczywiście zaraz po było mnóstwo pytań i musieliśmy zaraz-teraz-już-natychmiast własną animację zrobić. Ponieważ budżet był ograniczony, a terminy napięte 😉 wykorzystaliśmy kamerkę laptopa i klocki LEGO. Jak to w prawdziwej animacji bywa, ogromna ilość pracy (ponad godzina bez przerw) przełożyła się na całe 5 sekund filmu :

Making of / Behind the scenes:

2018 26
Lis
Milczący listopad

Tak sobie patrzę, że listopad się kończy, a tu żadnego wpisu! Ale to nie tak, że nic się nie dzieje… Niektóre rzeczy (jak np. dalszy remont) muszą zaczekać na swój finał, żeby zrobić sensowną relację. Na razie więc tylko spoiler pt. mały korytarzyk:

2018 29
Wrz
Przerzutka

Rozleciała się manetka do przerzutki. Taka gumowa, jak na zdjęciu powyżej. Ząbki się wytarły i nie łapią. Miały prawo, rower liczy sobie nie wiadomo ile, a materiał do najodporniejszych nie należy. Oczywiście „takich już nie robią” i „najlepiej wymienić całą przerzutkę, albo i rower”. No cóż, trzeba trochę podłubać… Najpierw pomierzyć tą zębatą rurkę dokładnie, potem usiąść do TinkerCAD-a i po jakiejś godzinie klikania, dopasowywania i sklejania w końcu jest:

Następnie wrzucamy do Slic3r’a, który to „poplasterkuje” na ładne warstwy gotowe do nakarmienia drukarki:

A teraz pozostaje już tylko nakarmić drukarkę i cierpliwie czekać… Po godzinie drukowania mamy gotową manetkę, która nawet pasuje i działa 🙂

2018 27
Wrz
Spór o budę

Gwałtownie zrobiło się zimno. Ciepła poszukują wszyscy. Czasem w tym samym miejscu… Buda dla Żywca okazała się na tyle atrakcyjna dla Eliana, że co chwila wybuchały o nią kłótnie. Coś trzeba było z tym zrobić, zwłaszcza, że cieplej już w tym roku raczej nie będzie…

2018 30
Sie
Śliwki i pomidory, czyli kuchnia letnia

Kuchnia letnia powstawała dłuuuugo. Pomysł pojawił się dobre dwa lata temu i szybko zaowocował powstaniem piekarnika. Kolejna część rodziła się jednak w wielkich bólach, ale oto jest 🙂 Wykorzystaliśmy istniejący piecyk rakietowy, który zaczął się rozpadać, jako jeden palnik, dobudowaliśmy drugi, a następnie wszystko obklejone zostało gliną z piaskiem:

Czas na testy. Tak się składa, że mnóstwo pomidorów i śliwek do przerabiania, więc zapotrzebowanie na ciągłą moc jest i rozpoznanie walką przeprowadzać można. Paliwo też wyśmienite, bo susza ogromna. Nie pozostaje nic innego jak rozpalać i gotować 🙂

Na pierwszy ogień śliwki:

W międzyczasie trzeba by zjeść obiad, ryż ze śliwkami będzie jak znalazł…

A po obiedzie pomidory i inne pomidoropochodne ciapki:

2018 29
Sie
Ree argilo

O matko, znów glina! 🙂 No niestety, dopóki nie skończymy całego domu, to wpisy takie będą się od czasu do czasu pojawiać. W poprzednich odcinkach gościły już: pokój Miśki i warsztat, pokój królików, nasza sypialnia i czwórka. Tym razem pora na nasz przedpokój:

Pozostały jeszcze meble i przemalowanie kafelków na jakiś bardziej kompatybilny kolor, ale to już detale 🙂

2018 19
Lip
Nowa flaga

Poprzednia nasza flaga niestety rozpadła się już ze starości – deszcze, śniegi, mrozy, upały i promieniowanie UV zrobiły swoje. Czas więc na nową – tym razem jednak samodzielnie uszytą i wymalowaną. Maszynę znalazła Miśka pod choinką, a to jej pierwsze poważne zastosowanie 🙂

Zapytacie oczywiście: a co to na tej fladze?

Na fladze znajduje się godło dźinizmu*, symbolizujące jego główną zasadę, doktrynę o niestosowaniu przemocy. Ręka jest w pozycji mudry abhaya lub mudry „bez strachu”, symbolizującej ochronę, pokój, życzliwość i rozproszenie strachu. Koło pośrodku dłoni jest kręgiem Samsary (lub dharmachakry); słowo w środku koła to „Ahimsa” (brak przemocy). Razem reprezentują przerwanie cyklu reinkarnacji poprzez dźinijską praktykę ascezy –  unikanie krzywdzenia jakiegokolwiek żywego stworzenia.

*Dźinizm jest starożytną religią dharmiczną z Indii, która zaleca ścieżkę niestosowania przemocy dla wszystkich form żywych istot na tym świecie.