2019 2
Sty
A mury runą…

A mury runą, runą, runą, i pogrzebią stary świat.

Ale zanim o murach, to o kurzej Wigilii. Maciej uznał, że kury muszą mieć na Wigilię pierogi z ziarenkami. I jak wymyślił, tak zrobił. Od początku do końca: pomysł, wykonanie, ugotowanie i zapodanie kurom:

A potem wiadomo – zanim się człowiek obejrzy, to Święta zamieniają się w Sylwestra, a ten upłynął pod znakiem tytułowych murów, które runęły:

A potem niestety sprzątanie… Za to po sprzątaniu zaprezentowało się tak:

Co z tego będzie? Dowiecie się w którymś z następnych odcinków 😉 A na zakończenie Sylwestrowo-Noworoczna pizza:

Dziękujemy Jarkowi za pomoc w demolce 🙂 Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

2018 23
Gru
Choinka cokolwiek nietypowa

Nie lubimy ścinać drzew… W zasadzie to je głównie sadzimy – przez ostatnie 10 lat ok. 40, z których niektóre mają już po kilkanaście metrów. Niestety czasem nie ma innego wyjścia. Cyprysik przed południową ścianą naszego domu urósł tak bardzo, że zaczął zasłaniać całe światło. Nie dość, że w pokojach ciemno, to jeszcze zacieniona cała szklarnia, co czyni ją bezużyteczną. Decyzja zapadła już latem, ale poczekaliśmy do teraz, żeby… ale po kolei:

No i nie całkiem typowa choinka ląduje w domu:

Wesołych Świąt wszystkim! 🙂

2018 17
Gru
Piaskowe wilki

Listopad jak pamiętacie był milczący, bo… Bo piaskowe wilki skończyliśmy dopiero teraz! Od czwartku „trójka” jest oficjalnie pokojem Piaskowych Wilków 🙂 Wilki w ścianach!

Zamęczanie Was paćkaniem gliną jest już pomału nudne, więc the making of w telegraficznym skrócie:

Za to więcej może być gotowego dzieła (za wilki oczywiście w całości odpowiada Michelle):

2018 8
Gru
Popierniczony Mikołaj

Czy odwiedził Was Mikołaj? Nas tak, musiał wejść przez rurę od kominka…

A cały dzień upłynął na pierniczkach… Najpierw pieczenie (fotek brak), a potem oczywiście LUKROWANIE. Kolorowe lukry zrobiliśmy sami; aż 9 kolorów: biały (bez dodatków), żółty (kurkuma), zielony (spirulina – w zależności od ilości jasny i ciemny), brązowy (kakao – w zależności od ilości jasny i ciemny), różowy (proszek z drzewa szminkowego), bordowy (jagody ze słoika), ceglasty (jagody+kurkuma).

Skoro już mamy lukry, to do roboty:

2018 5
Gru
Animacja

Obejrzeliśmy najnowsze dzieło studia LAIKA, czyli absolutnie rewelacyjną klasyczną poklatkową animację „Kubo i dwie struny” ( kto nie widział – polecamy! Zwiastun poniżej )

No i oczywiście zaraz po było mnóstwo pytań i musieliśmy zaraz-teraz-już-natychmiast własną animację zrobić. Ponieważ budżet był ograniczony, a terminy napięte 😉 wykorzystaliśmy kamerkę laptopa i klocki LEGO. Jak to w prawdziwej animacji bywa, ogromna ilość pracy (ponad godzina bez przerw) przełożyła się na całe 5 sekund filmu :

Making of / Behind the scenes:

2018 29
Wrz
Przerzutka

Rozleciała się manetka do przerzutki. Taka gumowa, jak na zdjęciu powyżej. Ząbki się wytarły i nie łapią. Miały prawo, rower liczy sobie nie wiadomo ile, a materiał do najodporniejszych nie należy. Oczywiście „takich już nie robią” i „najlepiej wymienić całą przerzutkę, albo i rower”. No cóż, trzeba trochę podłubać… Najpierw pomierzyć tą zębatą rurkę dokładnie, potem usiąść do TinkerCAD-a i po jakiejś godzinie klikania, dopasowywania i sklejania w końcu jest:

Następnie wrzucamy do Slic3r’a, który to „poplasterkuje” na ładne warstwy gotowe do nakarmienia drukarki:

A teraz pozostaje już tylko nakarmić drukarkę i cierpliwie czekać… Po godzinie drukowania mamy gotową manetkę, która nawet pasuje i działa 🙂

2018 27
Wrz
Spór o budę

Gwałtownie zrobiło się zimno. Ciepła poszukują wszyscy. Czasem w tym samym miejscu… Buda dla Żywca okazała się na tyle atrakcyjna dla Eliana, że co chwila wybuchały o nią kłótnie. Coś trzeba było z tym zrobić, zwłaszcza, że cieplej już w tym roku raczej nie będzie…

2018 30
Sie
Śliwki i pomidory, czyli kuchnia letnia

Kuchnia letnia powstawała dłuuuugo. Pomysł pojawił się dobre dwa lata temu i szybko zaowocował powstaniem piekarnika. Kolejna część rodziła się jednak w wielkich bólach, ale oto jest 🙂 Wykorzystaliśmy istniejący piecyk rakietowy, który zaczął się rozpadać, jako jeden palnik, dobudowaliśmy drugi, a następnie wszystko obklejone zostało gliną z piaskiem:

Czas na testy. Tak się składa, że mnóstwo pomidorów i śliwek do przerabiania, więc zapotrzebowanie na ciągłą moc jest i rozpoznanie walką przeprowadzać można. Paliwo też wyśmienite, bo susza ogromna. Nie pozostaje nic innego jak rozpalać i gotować 🙂

Na pierwszy ogień śliwki:

W międzyczasie trzeba by zjeść obiad, ryż ze śliwkami będzie jak znalazł…

A po obiedzie pomidory i inne pomidoropochodne ciapki:

2018 29
Sie
Ree argilo

O matko, znów glina! 🙂 No niestety, dopóki nie skończymy całego domu, to wpisy takie będą się od czasu do czasu pojawiać. W poprzednich odcinkach gościły już: pokój Miśki i warsztat, pokój królików, nasza sypialnia i czwórka. Tym razem pora na nasz przedpokój:

Pozostały jeszcze meble i przemalowanie kafelków na jakiś bardziej kompatybilny kolor, ale to już detale 🙂