2019 8
Cze
Bęben

Kłoda znaleziona zeszłego roku na łące reinkarnowała się do swojego drugiego wcielenia.

Sam proces reinkarnacji nie przebiegał gładko, wymagał ingerencji siły wyższej…

Po wyrzeźbieniu dłutem, przyszedł czas kolejno na skrobanie ośnikiem, papierem, malowanie olejem lnianym oraz odkuwanie oraz pasowanie obręczy i ich spawanie.

(Tu pragnę zwrócić uwagę na cudowny wynalazek Kuby do gięcia prętów „w koło”. Tak. To jest kawałek płyty chodnikowej.)

Później założenie namoczonej wcześniej skóry, naciąganie, zdjęcie włosa i… gotowy.

Można grać przy ognisku. 🙂

Znakomity bohater pierwszego planu…

 

2019 20
Lut
W słońcu i w śniegu

 

 

 

 

 

2018 19
Wrz
Włóczęgi na koniec lata

… czyli przecieranie szlaków starych i nowych. Rajd przybrał ostatecznie formę rajdu gwiaździstego – rankiem siodłaliśmy konie i ruszaliśmy, wieczorem powrót.

Pierwszego dnia rozpoczęliśmy trudnym szlakiem, bo do pokonania była Lewińska Przełęcz. Dalej w dół do Kulina, stamtąd aż do Łężyc, Złotna (tam przerwa obiadowa nad stawem Zacisze), Dusznik i powrót koło Homola przez Lewin do domu. Dotarliśmy dopiero po zachodzie słońca. 27km za nami… w końskim składzie: Erset, Łaciaty, Malwa, Melisa.

Drugi dzień, ze względu na kontuzje (ludzi, nie koni), uskuteczniliśmy w wersji light – zaledwie 13km. Około 5 godzin snucia się po lasach dookoła Borovej i już o 16 byliśmy w domu. Coby każdy się ruszył, to zmieniliśmy niektóre konie – tym razem Łaciaty, Komańcza i Peri.

Trzeci dzień z kolei to wyprawa do wąwozu Olesenki – tym razem nie dotarliśmy do samego Piekła, ale za to zaczęliśmy od samej góry, czyli od Novego Hradka. Z obiadowym postojem w wąwozie w sumie 7 godzin i ok. 20km. I znów jedna wymiana: tym razem Komańcza, Peri i Malwa.

2018 29
Lip
Zaćmienie

Aby zobaczyć Księżyc w pełnej krasie powędrowaliśmy na Szczeliniec.

…I choć my byliśmy punktualnie, to On się spóźniał – na wschodzie była burza i narastające chmury, lecz w końcu wyszedł do nas nagle, czerwony jak węgiel z ogniska. Warto było poczekać.

 

 

 

2018 10
Cze
Wędrówki u progu lata

Konne, w kilku ujęciach z grzbietu i z ziemi.

2018 2
Mar
Kotosutra

…koty w łóżku. 🙂

2018 27
Sty
Mroźna wystawa

W szklarni o poranku przy -10C