Zapsieni

Gdzieś tam…

A po powrocie niektórych trzeba było wyprysznicować…

Dobrze, że jest górka piasku, którą mi przywieźli ostatnio 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *