Znów korbką kręcenie…

Tym razem żeby wyłuskać z kolb całą czarną kukurydzę, która zdążyła już (porozwieszana nad wszelkimi dostępnymi grzejnikami) wyschnąć:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *