2016 24
Sty
Bałwańska niedziela

Ranek przywitał nas takim widokiem, przy temperaturze +1:

Winter Wonderland

Warunki zatem idealne na rzeźbienie w śniegu. Tym razem niezbyt ambitne, bo prognoza demotywuje – jutro to wszystko popłynie… Tym niemniej coś stworzyć można. Na początek – klasyka:

Bał-Wan

Następnie piesek:

Piesek

I prosiaczek:

Cała trójka:

Bałwania rodzina

I szybki kotek na wyjście:

Kot na dokładkę

Bał-Wan i inni

2016 18
Sty
Winter wonderland

Sleigh bells ring
Are you listening
In the lane
Snow is glistening
A beautiful sight,
We’re happy tonight
Walking in a winter wonderland

 

2016 13
Sty
Urodzinowy spacer

Co tu pisać, wystarczy popatrzeć 🙂

2016 3
Sty
Nowy Rok

Sylwestrowy wieczór

I znów nadszedł ten dzień, w którym z powodu dawno zapomnianej wojny jaką prowadziło Imperium Rzymskie jego spadkobiercy zmieniają kolejną cyferkę w numerze roku. Co oznacza między innymi, że czas przygotować nowy kalendarz i ozdobić przynajmniej najbliższe kartki (resztą zajmiemy się na urodzinach Periego):

Wieczór sylwestrowy (w przemiłym towarzystwie) upłynął nam na jedzeniu mnóstwa dobrych rzeczy, graniu w DixIt, gadaniu i śpiewaniu przy kominku. Do fotografowania nikt nie miał głowy, musi więc wystarczyć samotne zdjęcie sałatki z komosy ryżowej by Ania i równie samotne zdjęcie zimnego ognia:

Sałatka z komosy Ogień

Nowy Rok przywitał nas ZIMĄ. Mróz i śnieg! Czas więc na spacer:

A po powrocie… ktoś nas czeka za oknem 🙂