2014 27
Maj
Ogród – progress update

 

Rzut całości

Minęło trochę czasu od naszych warsztatów ogrodowych; najwyższa pora przedstawić co się dzieje dalej. Na pierwszy ogień rabaty:

Ziemniaki i nasze butelkowe ogrody też radzą sobie nieźle:

A na koniec postępy z uprawą Trzech Sióstr:

A tymczasem zostało jeszcze mnóstwo rzeczy… Ale to może następnym razem…

W szklarni

2014 13
Maj
Lider

Tym razem konie mają gościa. Przyjechał do nich na wakacje (albo do sanatorium?) Lider z dalekiego (prawie) Poznania. Ciężko coś więcej napisać, bo na razie odbywały się jedynie wstępne nieśmiałe zapoznania…

2014 11
Maj
Mały człowiek i inne zwierzęta

Tym razem to my wybraliśmy się w odwiedziny. Do całego tłumu afrykańskich zwierząt zamieszkujących ZOO w Dvůr Králové. Po drodze udało nam się zaobserwować (i sfotografować) słoneczne halo, a niektórzy byli tak przejęci podróżą, że zasnęli w trakcie 🙂 A poza tym… zresztą sami zobaczcie:

2014 5
Maj
Maja (początek) w ogrodzie

Dawno nic na blogu się nie działo – wiosna zbyt intensywna, a przygotowania do właśnie zakończonych warsztatów szły całą parą. Ale teraz już po więc chwilka na wpis się znajdzie.

Spędziliśmy majowy weekend aktywnie. Pod hasłem „Ogród warzywny: od parapetu do samowystarczalności” rozmawialiśmy o rolnictwie/ogrodnictwie ekologicznym i o tym, jak możemy pewne techniki, które naśladują działanie naturalnych ekosystemów, przenieść na nasz balkon czy do naszego ogrodu.

Każdy blok poprzedzała oczywiście część teoretyczna, a potem zabieraliśmy się do roboty. Na pierwszy ogień poszła budowa wyniesionej rabaty i szybkiej grządki ze ściółką w stylu lasagne:

A po południu zabraliśmy się za konstruowanie ogrodu pionowego z butelek PET:

Sobota przywitała nas temperaturą zbliżoną do arktycznej, więc musieliśmy zmienić pierwotny plan. Po dokończeniu części teoretycznej zajęliśmy się sadzeniem kiełków kukurydzy, a potem budową truskawkowych wież, sadzeniem ziemniaków w beczkach i przygotowaniem pola pod uprawę Trzech Sióstr:

Na szczęście w niedzielę pogoda dopisała i mogliśmy bez przeszkód obsadzić nasze rabaty i grządki. Najpierw jednak czekała nas łamigłówka niczym sudoku, czyli odpowiednie zaprojektowanie rozsad na rabaty…

Kto nie był niech żałuje 🙂 To był intensywny weekend; chyba trzeba trochę odpocząć…