2013 31
Gru
Sylwestrowe morze mgieł

Widzę, że ostatni wpis przed Świętami, choć tydzień obfitował w wydarzenia. Zrobiliśmy sobie wolne; od wpisów również 🙂 Nadrobię to kiedyś, a tymczasem dzisiaj, po malowniczym wschodzie słońca…Wschód

… wybraliśmy się w Sylwestrowy teren, który okazał się być okazją do kontemplacji morza mgieł rozciągającego się aż do stóp Karkonoszy…

A z samej góry widok na Karkonosze…

Karkonosze

Wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku!

2013 24
Gru
Wesołych Świąt!

Święta, Święta… Tylko szkoda, że znów w deszczu: biały pozostał tylko tynk na domu. Na dokładkę wieje dzisiaj bardziej, niż podczas tych wszystkich huragano-cyklonów. Świąt to jednak na inny termin nie odwieje… Zatem do roboty!

Na pierwszy ogień pierniczki. Niektórzy piekli, niektórzy ozdabiali, a niektórzy po prostu wyżerali lukier – pełen podział obowiązków…

I kropeczka

A potem wydarzenia nabrały tempa, więc jedynie kilka migawek:

Na koniec jeszcze tylko choinka:

I można oczekiwać na pierwszą gwiazdkę…

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia wszystkim naszym przyjaciołom, sympatykom, znajomym, wrogom i nieznajomym życzymy radości i ciepła.

A na zakończenie moja ulubiona scena związana ze Świętami:

W Świecie Dysku obowiązki naszego Mikołaja pełni Wiedźmikołaj. Co roku roznosi grzecznym dzieciom prezenty wciskając się przez komin. Pewnego roku jednak go zabrakło… Jedynym, który potrafi go zastąpić, czyli odwiedzić tyle kominów w ciągu jednej nocy, jest Śmierć. Towarzyszy mu jego wierny sługa Albert. Ale nie zawsze świąteczna noc wypełniona jest radością – Śmierć musi dzielić obowiązki Wiedźmikołaja i swoje własne. A do takich należy wizyta u Dziewczynki z Zapałkami…

Wesołych Świąt!

2013 16
Gru
Jedzie pociąg z daleka

A właściwie nie z tak daleka, bo zaledwie z Kudowy do Kłodzka i z powrotem. Ale za to po raz pierwszy od 3 lat! Od wczoraj można już do nas dojechać pociągiem. Na wyremontowanej linii Kłodzko – Kudowa-Zdrój będzie jeździł szynobus; na razie 4 pociągi dziennie wg. rozkładu poniżej:Rozkład

Wczoraj z tej okazji dzień darmowych przejazdów; wybraliśmy się na wycieczkę, żeby zobaczyć jak to wygląda. Fotorelacja poniżej.

Peron w Lewinie ma ok. 2m, kostki, reszta tonie w błocie rozjeżdżonym ciężkim sprzętem. Na dodatek przywitał nas widok panów spawających w pośpiechu tory… Zwątpiliśmy, czy pociąg w ogóle przyjedzie, ale niepotrzebnie 🙂 Panowie desantowali się ze spawarką na kilkadziesiąt metrów przed nadjeżdżającym szynobusem.

Wsiadamy. W pociągu sporo miejsca, ale też nie pusto. Rozmawiamy z sympatycznym konduktorem podziwiając widoki (również przez przednią szybę!) Postanawiamy pojechać do Polanicy, gdzie przesiądziemy się do pociągu w drugą stronę.

W Polanicy przesiadamy się do pociągu w drugą stronę, co wymaga wskoczenia na wysoki peron 🙂 Tym razem pociąg jest pełny, ale za to spotykamy Piotrka z Legnicy. Powrotna droga mija nam szybko; widok przez tył pociągu na wiadukt w Lewinie i już wysiadamy i wędrujemy do domu na obiad 🙂

2013 15
Gru
Wszechświat, Życie, Wszystko

… czyli dwa dni z kawałkiem intensywnej pracy, dyskusji i JEDZENIA 🙂

6-8 grudnia po raz drugi spotkaliśmy się na seminarium Wszechświat, Życie, Wszystko aby podyskutować o ewolucji, przystosowaniach, przyjemności, moralności i wzajemnych ich związkach; słowem – o wszystkim, o czym nie zdążyliśmy porozmawiać na warsztatach Jeden świat, wiele umysłów.

Tym razem rozważania naukowe uzupełniliśmy wspaniałym wegańsko-wegetariańskim jedzeniem, przygotowanym przez uczestników. O ile nad zawartością wykładów i dyskusji nie ma się co rozwodzić, bo zapamiętana raczej została 😉 to jedzenie pozostaje rzeczą ulotną i dlatego postanowiliśmy zgromadzić wszystkie przepisy tego weekendu w jednym miejscu, czyli tutaj. A więc, ladies & gentlemen, przepisy:

MARCHEWKOWIEC by Ewela&Piotrek&Monika

  • 1,5 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki oleju
  • 2,5 szklanki mąki
  • 5 jajek
  • 3 szklanki tartej marchwi (3-4 duże)
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżeczki kakao
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Polewa:

  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 kostki masła
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki śmietany

Cukier ucierać z olejem. Dodawać po 1 jajku. Potem dodać resztę i wymieszać – marchewkę dodać na końcu. Można dodać orzechy itp. Piec w temp. ok. 200C 30-40 minut.

PASTA Z SOCZEWICY by Ewa

  • szklanka czerwonej soczewicy
  • szklanka wody
  • cebula
  • olej
  • łyżeczka octu balsamicznego
  • majeranek
  • sól, pieprz

Soczewicę ugotować w szklance wody (w razie potrzeby dodać kilka łyżek wody w trakcie gotowania), dodać podsmażoną cebulę (razem z olejem, na którym się smażyła) i przyprawy, zmiksować.

MUFFINY CZEKOLADOWE by Ewa

  • 150 g masła
  • 150 g czekolady gorzkiej
  • 300 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżka kawy zbożowej lub kakao
  • 1 szklanka (190 g) cukru
  • 1 łyżka cukru wanilinowego
  • 2 duże jajka
  • 170 ml mleka

Masło roztopić i ostudzić. Czekoladę pokroić na kawałeczki. Mąkę przesiać do miski, wymieszać z proszkiem do pieczenia, sodą, kakao, kawą zbożową, cukrem, cukrem wanilinowym. Jajka rozmiksować w drugiej misce razem z mlekiem. Delikatnie połączyć wszystkie składniki (do suchych wlewamy mokre) dodajemy roztopione masło i posiekaną czekoladę. Piec około 25 minut w 190 stopniach C.

KOTLETY Z KASZY JAGLANEJ by Piotr

  • 2 szklanki kaszy jaglanej
  • 4 cebule
  • 1/2kg pieczarek
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz
  • olej
  • 1 szklanka zmielonych płatków pszennych
  • otręby do panierowania

Cebule posiekać, zeszklić. Pieczarki posiekać i podsmażyć. Natkę posiekać. Płatki pszenne zemleć, ugotowaną kaszę i resztę składników wymieszać, formować kotlety, panierować w otrębach i smażyć.

wersja 2:

  • 2 szklanki kaszy jaglanej
  • 400-500g szpinaku
  • kilka suszonych pomidorów
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • olej
  • 1 szklanka zmielonych płatków pszennych
  • sezam i bułka tarta do panierowania

Szpinak zblanszować, pomidory pokroić, reszta jak wyżej.

PASZTET Z SELERA by Arletta

  • 1 średni seler
  • 2 większe marchewki
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 1/2 kostki margaryny
  • bułka tarta

Poszatkować wszystko i gotować/dusić. Po ostudzeniu dodać 2 jaja i bułkę tartą, piec w wysmarowanej foremce ~40 minut w temp. ok. 180C

PASTA Z MARCHEWKI I DROŻDŻY

  • 2 cebule
  • 1 marchewka
  • 1/2 selera
  • 4 łyżki płatków drożdżowych
  • pieprz, sól, bazylia
  • trochę wody

Cebulę, seler i marchewkę trzemy, dusimy na wodzie ok. 15 minut. Dodajemy resztę, dusimy kolejne 2-3 minuty  i miksujemy do gładkości.

SMALEC by Dagmara

  • 1 cebula
  • 1 szklanka łuskanego słonecznika
  • 1/2 szklanki siemienia lnianego
  • 1/4 szklanki granulatu sojowego
  • 2-3 łyżki płatków drożdżowych
  • sól
  • 2 Planty

Cebulę smażymy, dodajemy resztę po kolei. Jak się ładnie zrumieni, dodajemy 2 Planty, rozpuszczamy i do słoja.

CIASTO DAKTYLOWE by Dagmara

  • 40 szt. daktyli namoczonych w wodzie
  • 1 szklanka mielonych migdałów
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 2 łyżki kakao

Masa:

  • 2 banany
  • 2 łyżki masła orzechowego

Daktyle wraz z wodą i całą resztę zmiksować, do foremki i do lodówki na 12 godzin. Banany i masło zmiksować i dać na wierzch.

SZASZŁYKI by Agata

  • papryki różne
  • pieczarki
  • cukinia
  • tofu pieczone

marynata:

  • oliwa z oliwek
  • sos sojowy
  • czosnek
  • czubrzyca
  • bazylia
  • szczypta chili

Chyba nie trzeba pisać, co się z z tym robi?

SAŁATKA Z KOMOSY RYŹOWEJ (QUINOA) by Ania

  • szklanka komosy
  • 2 główki czosnku
  • 6-8 łyżek łuskanego słonecznika
  • kilka suszonych pomidorów (w oliwie)
  • szklanka zielonego grochu
  • sól, oliwa
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • rozmaryn

Komosę zlać gorącą wodę na sitku, następnie gotować w dwóch szklankach wody z odrobiną soli przez ok. 25 minut. Powinna wchłonąć całą wodę. Słonecznik uprażyć przez kilka minut na patelni. Główki czosnku obrać, skropić oliwą, posypać solą i wrzucić do rozgrzanego piekarnika na 30-40min, po ostudzeniu pokroić w paski. Pomidory pokroić w paseczki. Groszek najlepiej jeśli damy świeży, jak nie mamy to może być mrożony, gotujemy go wtedy do miękkości.

Na koniec mieszamy wszystko,  dodajemy 2 łyżki soku z cytryny i pokrojoną drobno gałązkę świeżego rozmarynu. W razie potrzeby dodajemy trochę oliwy z pomidorów.

SAŁATKA ZIEMNIACZANA by Ania

  • 2 kg ziemniaków
  • duża cebula
  • 6-8 jajek
  • sos: majonez, śmietana, musztarda, sól, pieprz

Ziemniaki gotujemy w mundurkach w lekko osolonej wodzie. Po otudzeniu obieramy, kroimy w kostkę lub przepuszczamy przez kratkę do krojenia. Gotujemy jajka i także kroimy w kostkę. Dodajemy pokrojoną drobno cebulę. Osobno robimy sos – ¾ kubka majonezu, 2-3 łyżki śmietany bądź jogurtu naturalnego, pół łyżki musztardy, szczypta cukru, sól, pieprz. Na koniec wszystko mieszamy.

BIGOS by Dorota

  • kapusta słodka
  • kapusta własna kiszona z dużą ilością kminku i suszonymi śliwkami
  • suszone grzyby
  • wino czerwone wytrawne

Gotować codziennie przez 7 dni a nocą wystawiać na mróz.

KOTLECIKI ORZECHOWE by Basia

  • 1/2kg ugotowanych ziemniaków
  • orzechy w ilości zbliżonej do ziemniaków – częściowo zmielone i częściowo w kawałkach. Dowolne – laskowe, włoskie, migdały itp.
  • pęczek koperku
  • pieprz, sól, papryka słodka i ostra
  • 1 jajo
  • bułka tarta do zagęszczenia
  • cebula

Ziemniaki ubić na gładką masę, cebulę drobno posiekać i zeszklić, wymieszać z całą resztą, panierować i smażyć.

PAPRYKARZ Z KASZY JAGLANEJ

  • 2 cebule
  • 2 marchewki
  • 2 szklanki kaszy jaglanej
  • liść laurowy, ziele angielskie
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego
  • sól, pieprz

Cebule i marchewki udusić z zielem ang. i liściem laurowym. Kaszę ugotować. Zmiksować wszystko z przecierem przyprawiając do smaku.

PASTA ZE SŁONECZNIKA Z POMIDORAMI

  • 400g słonecznika
  • słoik suszonych pomidorów w oliwie
  • bazylia

Słonecznik namoczyć na 12 godzin i zmiksować z resztą.

PASTA Z NERKOWCA by Aga&Dorota&Kamila

  • 2 szklanki nerkowca
  • łyżeczka cynamonu

Zmiksować i jest (można dodać 2 łyżki soku z agawy).

GULASZ Z CIECIORKI by Aga&Dorota&Kamila

  • ciecierzyca
  • cebula
  • cukinia
  • marchewka
  • czosnek
  • przecier pomidorowy
  • przyprawy

Ciecierzycę moczyć 24 godziny z 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej (niekoniecznie), potem gotować do miękkości (ok. 40 minut) z 1/2 łyżeczki sody (też niekoniecznie, ja nie daję sody do cieciorki – przyp. tłum.). Całą resztę udusić i połączyć z ugotowaną cieciorką.

BUŁECZKI DROŻDŻOWE Z MAKIEM by Ada

  • 150g margaryny/masła
  • 1-2 szklanki mleka/wody
  • 100ml cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1100-1300ml mąki
  • cynamon, kardamon
  • 50g drożdży
  • masa makowa

Rozpuścić margarynę, wymieszać z mlekiem, do ciepłej (37C) mieszaniny dodać drożdże. Dosypać cukier, sól i całą resztą. Wyrobić porządnie ciasto (ma się nie kleić do rąk i miski) i zostawić pod przykryciem do wyrośnięcia (ok. 1 godziny) w ciepłym miejscu. Ciasto podzielić na pół, połówki rozwałkować na prostokąty, posmarować masą makową i zwinąć w rulony. Rulony pokroić na 5cm kawałki, zgnieść je pośrodku, ułożyć na posmarowanej blasze i zostawić pod przykryciem do wyrośnięcia. Piec 8-10 minut w temp. 200-220C.

Tort na zakończenie

2013 10
Gru
Mikołaj

Byliście grzeczni? Odwiedził Was? Do nas zawitał wraz z warsztatami „Wszechświat, Życie, Wszystko”, o których niebawem.

A oto co nam przyniósł:

Mikołaj

Gdybyście mieli problemy z identyfikacją: kubeczki stokrotkowe, 2 mini ogłowia Cook’a i konik 🙂 Rum służy jedynie za wieszak!

2013 4
Gru
Pivovar Broumov

Jako że Mikołaj potrzebuje dostarczyć szlachetnych napitków na rozpoczynające się 6 grudnia seminarium „Wszechświat, Życie, Wszystko”, postanowiliśmy mu pomóc i udać się po zaopatrzenie do odległego o 30km Broumova.

Broumov

W Broumovie znajduje się jeden z najstarszych w naszej części Europy browarów. Obecnie wyrabiane piwo Opat nawiązuje swoją nazwą do dawnych założycieli browaru – zakonu benedyktynów. Benedyktyni przybyli tutaj z Pragi, zaraz po nadaniu praw miejskich Broumovowi przez króla czeskiego Karola IV w 1348 roku. Tą datę uznano także za początek tradycji warzenia piwa w mieście. Niestety do naszych czasów nie przetrwało wiele informacji na temat piwowarstwa w tym regionie.

Brama browaruW XVI i XVII wieku Broumov nawiedzały częste pożary, po jednym z nich miasto uległo prawie całkowitemu spaleniu. Po każdej z klęsk stawało jednak na nogi, a dzięki pracowitym benedyktynom z miastem podnosił się również browar. Ze względu na obawy przed kolejną klęską żywiołową zapobiegliwi zakonnicy postanowili na początku XVIII wieku przenieść browar poza mury klasztoru. Nowy budynek postawiono w latach 1712-14 w pobliskiej wsi Olivětin (dziś będącej częścią miasta), w odległości około 2 km od klasztoru. W tym miejscu zakład funkcjonuje do dziś.

Herb opatów Broumovskich

W roku 1948 browar klasztorny upaństwowiono. Wszedł on pod zarząd większych zakładów, między innymi z Hradca Kralove. Mimo upadku większego właściciela w latach 90-tych, Opat przetrwał. Obecnie jest spółką prywatną (ma jednego właściciela, niegdyś szeregowego pracownika browaru – spotkaliśmy go w sklepie firmowym; powiedział nam „do widzenia” po polsku 🙂 ), pracuje w nim 14 osób. Produkuje 20 000 hl piwa rocznie.

Nie za unijne pieniądzeBrowar w Broumovie nie jest związany z wielkimi potentatami na rynku światowym. Nie należy do wielkich browarów, dlatego piwo Opat ciężko jest dostępne poza lokalnym rynkiem – sukcesem jest eksport do Niemiec, Rosji i Polski. Ok. połowy rocznej produkcji eksportowane jest do Polski. Atutem browaru jest własna słodownia (słód wyrabia się z jęczmienia uprawianego lokalnie przez rolników) oraz ujęcie wody ze studni artezyjskiej. Chmiel pochodzi z najlepszych regionów czeskich – z okolicy miasta Žatec. Browar unika stosowania koncentratów lub granulatów chmielowych. Unika też (jak widać na zdjęciu) finansowania z dziwnych źródeł 😉Jak się produkuje Opata

Browar można zwiedzać i przypatrzeć się produkcji; niestety wymaga to wcześniejszego umówienia i min. ośmioosobowej grupy. Pozostało więc nam jedynie zwiedzenie malutkiego muzeum z eksponatami związanymi z warzeniem i konsumpcją piwa:

Muzeum

A na zakończenie nasze zakupy na dziedzińcu browaru 🙂

Nasze zakupy